piątek, 17 stycznia 2014

Po kąpieli obowiązkowo balsam!

Dzisiejszy post będzie dotyczył kosmetyku.. wyjątkowego, wspaniałego, każda miłośniczka pięknych zapachów musi go mieć! :) Dostałam go jako prezent, jeden z najbardziej trafionych prezentów kiedykolwiek! O czym mowa?




Przed Wami budyń do ciała (co z tego, że dla dzieci, ostatecznie każdy z nas jest dzieckiem ;) ) a raczej balsam do ciała o zapachu czekoladowo-pomarańczowym. Dla dzieci, to wiadomo, nie powinien podrażniać ani niczego złego robić ze skórą. Nie rozczarujecie się :)

PS. Mój chłopak jak przeczytał na opakowaniu "budyń" to chciał iść po łyżeczkę, no i w dodatku zapach go utwierdził w przekonaniu że to jest jadalne... Ale by się zdziwił :D






Konstystencja jak dla mnie typowo balsamowa - aksamitna w dotyku, szybko się wchłania pozostawiając na skórze przyjemny zapach przez dobrych parę godzin (ja czuję go lekko rano jeszcze). Tutaj nie można naprawdę do czegokolwiek się przyczepić. Nie wiem ile kosztuje, ale na opakowaniu widnieje 140g - jest baaaaaardzo wydajny, potrzeba naprawdę mało aby wysmarować całe ciało :) Dobrze nawilża skórę i świetnie się rozprowadza. Obietnice producenta co do działania uważam za zrealizowane w 100% :)

Skład i producent widoczny na zdjęciach poniżej:






Co sądzicie o tym balsamie? Lubicie stosować balsamy? A może macie jakieś ulubione, które możecie mi polecić do wypróbowania? :)

8 komentarzy:

  1. wczoraj juz go widzialem na jakims blogu ;p. wyglada super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach skusił na pewno szerokie grono łasuchów i nie tylko ;D oprócz tego świetnie nawilża.. obietnice producenta nie są bez pokrycia:)

      Usuń
  2. Siostra ma ten budyń - piękne pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. kupiłam synowi i zapach nam się nie podoba niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwestia gustu :) oczywiście zapach to nie jedyny jego plus, no ale wiem z doswiadczenia ze ciezko stosowac produkt jesli zapach sie nie podoba:)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Nie toleruję spamu, komentarzy o charakterze wyłącznie reklamowym.